Użyłbym innego słowa, ale moder wytnie. :) Nie ważne czy inwestor krótko czy długoterminowy, ale jeżeli człowiek nie potrafi inwestować, a ma podobno dobre dziesiąt lat to jest zwyczajnym leszczem, który kompletnie nie ma pojęcia o giełdzie. Za trzy lata to on może mieć akcje po 5 zł, ale już wie że będzie drożej, bo tak musi być. Bo wystarczy poczekać i zawsze będzie kiedyś tam wyżej kurs. Pomijam już styl kupowania akcji, bezsens po prostu. I jak mu się tłumacz, to jak o ścianę. Dla mnie tak zachowuje się typowy leszcz.