Pomijając co bardziej optymistyczne kawałki, to ten jest bardzo ciekawy:
Dlatego tak ważna jest precyzja dawkowania [Esketaminy]. Do poziomu między 10 a 200 monogram na mililitr, lek nie wywoła silniejszych stanów psychomimetycznych, a zapewni efekt przeciwdepresyjny. Im bardziej precyzyjne dawkowanie, tym lepiej. I właśnie nasza postać inhalacyjna leku daje dużo większą precyzję dawkowania niż postać donosowa.
Oznacza to, że Esketamina Celonu ma szansę mieć znacznie mniejsze skutki uboczne niż J&J.
Nie sugerowałbym się też wycenami biotechu z NASDAQ. Ostatnio na forum Mabionu na Parkiecie ktoś wysłał profil firmy o zbliżonym poziomie rozwoju co Mabion, jej kapitalizacja wynosi 1,5 mld USD, kapitalizacja Mabionu to niecałe 1,4 mld PLN. Inna sprawa, to czy na GPW ten biotech jest niedowartościowany, czy na Zachodzie przewartościowany.