Ktoś specjalnie ujawnił tę informację?
Kownacki nie wykluczył jednak, że ujawnienie informacji o asystentce element pewnej operacji wymierzonej w polskiego premiera, gra "przy kompletnej ignorancji Tuska i z jego winy".
– Ktoś odpalił te informacje dając mu sygnał w stylu: pamiętaj, my cię trzymamy. Mamy na ciebie różne rzeczy, a teraz odpalamy to, więc uważaj, bo może być więcej, bądź grzeczny – stwierdził poseł PiS.