Jestem zwolennikiem analizy fundamentalnej a to wypada b. dobrze. Rowerów jest mniej w styczniu niż w maju... tyle, że jest to cyklicznie powtarzający się proces, żadne wielkie odkrycie.
Kupiłem swój rower w dzień deszczowy i oddałem go do serwisy, gdy padało(mniejsza kolejka). Kupujesz prezerwatywę jak już naprawdę potrzebujesz czy trochę wcześniej?:D
Dodam, że firma oferuje szeroki asortment sprzętu właśnie na brzydką pogodę, nie mówiąc o elektykach. Jechałeś kiedyś 50km z wiatrem i przyszło wracać Ci tyle samo pod wiatr?
To, że ludzie podejmują ryzyko w postaci kupna akcji i chcą z tego zysku jest naturalne. Dlatego nie kupili np. obligacji.
Firma radzi sobie świetnie i rynek oceni jej wartość. Napewno nie z dnia na dzień, więc siłą rzeczy będzie to jakiś trend.