Patrz Kris czasem na IP piszącego.
Straciłam na CEDC. Trochę odrobiłam podczas tej zwariowanej sesji.
Akcji nie posiadam o czym tu już pisałam ale to zupełny przypadek wynikający z moich zasad.
Ale brak akcji wcale nie łagodzi mojej złości na cały ten cyrk jaki zgotował nam KNF, na cały ten burdel, w którym tak łatwo wyrolować Polaków z ich mienia z ich fabryk i spółek.
Już dawno pisałam, że inwestycja long na giełdzie to ogromne ryzyko na każdym papierze