Potwierdzilem ci tylko że Starward był robiony pod giełdę. Lem to nie jest brand na zachodzie. Wycena z kosmosu wziela się z pompki w prasie. Gatunek to walking sim, nie action horror iso.
Sonka nie startuje z bajką o tym że się sprzeda bo ambitne dzieło na bazie pisarza sprzed 50 lat. Wrzucili gameplay i poleciało bo kręci graczy i wygląda fajnie. I nie będzie próbowało się sprzedawać sowieckością, wersja EN będzie bez słowiańskich akcentów.