Ajwaj cała sztuka polega na tym zeby kupić firmę która nie ma jeszcze mega wyników ale ma ciekawe plany rozwojowei która ma szanse na ich realizacje, ot taki celltrion który mozesz kupic obecnie po ponad 300 K wonów za akcje , ale kiedys mozna było kupic akcje tej firmy za np 5 K wonów, właśnie dlatego ze nie było pewne jak sie rozwinie a ryzyk na horyzoncie było wiele.
dlatego nie interesuje mnie celltrion on stanowi tylko przykład jak mozna sie rozwijać i zwiekszac kapitalizacje. Ja stawiam na CLN i na Wieczorka który zarówno w CLN jak i w MAB pokazał że potrafi realizowac plany i założenia. Obie firmy praktycznie od ZERA stały sie firmami o kapitalziacjach ponad 1.5 mld PLN.
Nie mam wątpliwosci że cln bedzie się rozwijał skoro Wieczorek potrafił ja od zera rozwinac do obecnego stanu rzeczy, tpo TYM BARDZIEJ z takim pipelinem ,z kasą , brakiem zadłużenia i dotacjami na gruby juz szmalec Tym bardziej bedzie w stanie zdobywac kolejne kamienie milowe w swym rozwoju. Jakis znaczący lek/ leki powinny sie pojawić do komercjalizacji, a wówczas CLn bedzie miał jeszce wiekszą siłe do dalszego rozwoju zarówno jesli chodzi o rozbudowe mocy intelektualno - labolatoryjno -przemysłowej jak i siłe finansową ,żeby budowac jeszcze ambitniejszy PIPELINE w przyszłosci żeby móc konkurować na rynku. A to wszystko bedzie miało wpływ na jego przyszłą wycenę.
Mnie tu nie interesuje 40 czy 50 PLN za akcje, mnie interesuje zarobienie tu setek % lub nawet tysiecy procent i nie wazne że moze bede musiał czekać kilka lat , bo suma sumarum liczy sie tylko to ile potencjalnie moge wyjac KESZU z tej inwestycji. Oczywiście zdaje sobie sprawę z ryzyka, ale ono jest wszedzie i zawsze, nie tylko jeśli chodzi o inwestowanie ale tez o zycie jako takie.