dzięki:)
To i tak jest masa podaży przy ciekawym poziomie cenowym!
Na marginesie, skuteczne zbijanie kursu daje mi prawie 100% pewność, że p. J. ogłosi wezwanie. Gdyby jednak nie ogłosił, to i tak będzie odbicie (zniknie czynnik niepewności), przy obecnym układzie podaży jest szansa, że szybko dojdzie do 25, ale potem trudno powiedzieć. Natomiast w przypadku ogłoszenia wezwania wystąpi ogromny popyt, którego zaspokojenie tylko na chwilę zatrzyma kurs na poziomie 25 zł, a potem poszybuje do 50, nawet 70 zł, żeby potem osiągnąć poziom nowej równowagi gdzieś chyba w okolicy 30 zł.
Chętnie już bym zainkasował kaskę za Polną, ale całe szczęście, czasu na rozstrzygnięcie (w te, czy we wte) dużo nie zostało:)