Tak z obserwacji wynika że co by nie było to giełdy pozytywnie na to reagują. Ale obligacje Jankeskie wczoraj mocno zawróciły. Może w obligacjach widać prawdziwy przyszły kierunek + złoto ?
Tak trochę jak w marcu sygnał dały najpierw obligacje a na akcjach jeszcze jakiś czas trwał bal. Choć z tego co pamiętam po ostatnich wyborach to straszyli Trumpem a potem jak go wybrali akcje rosły. Może Jankesi tak mają że kto by nie wygrał to znajdą powód do wzrostu. Takie moje luźne przemyślenia. A jak bym miał kasę na coś stawiać to raczej czekam na to co dalej wyniknie.