Normalnie jestem w szoku. Zaglądam tu, i co widzę. Dzisiaj jedna transakcja za 28 zł i 200 sztuk tego papieru toaletowego zmieniło właściciela. Przecież te 28 zł można było lepiej wydać. Właściwie, to podejrzewam, że animator z nudów sprzedał sam sobie. Musi przecież chłopisko pokazać, że jeszcze tu jest i w końcu za coś mu płacą. A swoją drogą to naprawdę nie zazdroszczę ludziom, którzy tkwią w tym bagnie. Jeszcze kiedyś to przynajmniej ta spółka miała jakąś wizję, w którą można było uwierzyć. Teraz to jest coś w stylu: ,,Panowie, zebrałem zarząd, żeby przedyskutować ważną kwestię. Kasa świeci pustkami. Ale nie martwcie się, już wiem jak zażegnać kryzys. Zrobimy nową emisję. Mam też drugą ważną wiadomość. Nasza firma rozwija się prężnie, więc w tym roku też będą premie dla pracowników wyższego szczebla." Normalnie szkoda gadać. Wyprzedajcie wszystko dla animatora, żeby uratować jeszcze co się da jak ja to zrobiłem, a miałem naprawdę dużo i przejdźcie na coś konkretnego. Gdzieś od 2 lat siedzę na CD Projekcie gdyby to kogoś interesowało. Ten cały Pylon to był poroniony pomysł od samego początku. Nawet znak firmowy mieli ściągnięty z internetu i był plagiatem loga innej firmy. Już ten jeden fakt powinien być ostrzeżeniem jak ci ludzie przykładają się do pracy.