Poprzednia emisja też była na podobnych warunkach (chociaż było PP) z tym, że wówczas cena rynkowa odbiegała od emisyjnej o paręnaście procent. Teraz jest powyżej 50%. Z drugiej strony z rynku nie ściągniesz prawdopodobnie nawet 1-2 mln akcji do 22 groszy a emisja jest na 11,3 mln (max). A z trzeciej strony to można robić i jedno i drugie lub tylko drugie. Raczej cena emisyjna jest ustawiana z dyskontem do rynkowej ale na tej spółce obowiązują jak widać inne prawa fizyki. Jak walne taki wariant zatwierdzi to będzie to pozytywna informacja. Spółka robiąc tak wielki program inwestycyjny musi wspomagać się emisjami bo banki przy tych wskaźnikach nie wchodzą w grę (dług/ebitda). Aby utrzymać jako takie wskaźniki, albo trzeba zwiększyć ebitde (co jak widać nie idzie łatwo) lub zmniejszyć dług. Wybrano drugi wariant z bardzo dużą dozą optymizmu. Z drugiej strony do sierpnia jeszcze wszystko może się zdarzyć a nadmierny optymizm zarządu można równie dobrze potraktować jako dobrą monetę jak i dyletanctwo. Kto nie ryzykuje na takiej emisji - ten który kontroluje proces. Czyli jak zawsze nie drobny akcjonariat. Bardzo ciekawa rozgrywka!