Odjeżdżać to może drezyna ze stacji a tu mamy obsuwanie po desce w dół.
Właśnie skończyłem rozmowę z Barlinkiem. Wskaźnik długu netto do EBITDA za poprzedni rok to 6.32. Emisja akcji miała na celu obniżenie zadłużenia krótkookresowego bo inaczej groziła utrata płynności. Wskaźnik obniży się do pięciu z hakiem i tak będzie dramatycznie wysoki.
Fatalna była zima na Ukrainie, fatalny pierwszy kwartał. Całość zadłużenia Barlinka wynosi ponad pół miliarda. Tam w Barlinku sami zdają sobie sprawę, że balansują na linie.
W takiej sytuacji tak jak wspomniałem na początku, nigdzie nie pojedziecie, co najwyżej przepchną was na boczny tor a i to mało prawdopodobne.
A tak z ciekawości to chętnie posłuchałbym argumentów tych optymistów, którzy wierzą we wzrosty.
Chodzik Księżycowy