Nie, to nie kpina, to fakty. Oczywiście, że możesz wziąć kredyt na realizację inwestycji (zakup materiałów, wynagrodzenia pracowników). Podstawą jest, że musisz to skalkulować przed podpisaniem kontraktu i koszty tego kredytu mieć w kontrakcie skalkulowane. Drugą sprawa to twoja zdolność kredytowa, czy bank w ogóle kredyt będzie chciał tobie dać.
Kredyt spłaca ten który go bierze. Wynik budowy nie ma tu nic do znaczenia. Właśnie tak to działa.
Podstawową sprawą jest to, że banki w ostatnim czasie udzielały ERBUDowi w większości przypadków gwarancji bankowych, a nie kredytów. Nie wiem dlaczego mówisz, że ERBUD się zadłuża? Jak jakiś producent udziela tobie gwarancji na zakupiony sprzęt powiedzmy AGD, to znaczy że jesteś zadłużony? :)
Natomiast jeśli mówimy o zadłużeniu firmy ERBUD to jego wskaźnik jest na poziomie nie odbiegającym od innych dużych firm działających w Polsce, np. Budimex, Unibep, Mostotstal Warszawa.