Transakcja z Bakallandem jest w istocie ciekawa. INtersujące jest w szczególności to, że Jutkiewicz nie dogadał się bezpośrednio z Litwinami. Ciekawe jest w co gra Bakalland. Przecież nawet jak skupi wszytki free float to i tak nie będzie miał nic do powiedzenia w spółce. Może po prostu chce podbić cenę po jakiej sam odda swoje akcje? Tak czy owak nie spodziewam się żadnych profitów dla drobnicy. Litwini są zbyt cwani, aby dali chociażby wyjść bez straty małym.