zapomniałem dodać, że o ile praca dla wielkich sieci i zleceniodawców nobilituje i często otwiera nowe drzwi
o tyle zlecenia te są dość wyżyłowane i marża bywa niższa niż na reklamach lub cinematikach
cóż tak już jest i trzeba wybrać pomiędzy godziwym zarabianiem a nazwę to: ''pewną inwestycja marketingową"
hehe, wydaje mi się, że ten etap platige ma już za sobą i dziś jeśli już, to schodzi z marży ew w jakiejś antologii animacji czy np dla takiego tuza jak lamborgini
jeśli ktoś chce się liczyć i zaznaczać swoja pozycję tam zwyczajnie wypada się pokazać bo światowy top