Witam,
a ja z kolei od zawsze broniłem AP i uważałem za mocno fundamentalną spółkę, którą warto trzyamać. Tym bardziej, że znam AP od strony klientów itd. a w motoryzacji siedzę 10 lat. Jednak wiecie, to jest giełda... ile razy już było tak, ze wygrywali tylko insiderzy ci bezpośredni, czyli zarząd itd.? Zawsze... Przykład briju, i wiele innych firm. Ktoś powie, że nie wiem o co tam chodzi, ależ teraz wiem i ONI też wiedzieli tylko szybciej...
Informacja jest najcenniejszym walorem na giełdzie, rzeczowa i pewna i tak naprawdę dzięki niej można zarobić. Zarząd briju sprzedawał akcje, kupowało OFE, ktoś tu pisze, ze OFE nie po to kupuje, żebyś tracić - tak piszą leszcze. Fajnie się inwestuje nie swoją kasę - wy chyba jak ja swoją? Większość odebrało to jako pozytywną informację, ja chciałem kupić tą firmę po 28 pln ale zapaliła mi się lampka.. czemu zarząd sprzedaje? Jak to się skończyło wszyscy wiecie.
Jeszcze raz podkreślam co pisałem kiedyś, wartość księgowa AP to 1,37 pln wg. ostatniego raportu i zysk roczny to tylko 0,32 pln na jedną akcje. Kurs 5,xx, nie ma dywidendy, nie wiadomo kiedy i czy w ogóle będzie. Dodatkowo teraz te infa i posunięcia spółki, gdzie duzi inwestorzy chętnie sprzedadzą nawet 15-30% wyżej, czyli kogoś ubiorą, akcje motywacyjne też mogą być sprzedawanie.
Uważam, że obecnie AP ze spółki fundamentalnej przechodzi w spekulacyjną, według tego co napisałem wyżej. Z kursem może się stać wszystko, aczkolwiek uważam, że jak będzie rosnąć wobec obecnych danych to spekulacyjnie a nie fundamentalnie.
Ja osobiście się w coś takiego nie bawię.