Witam,
no i znów się udało.... Max dzienne 9,50.
szkoda, że nie łyknęliśmy oporu 9,56, bo może to oznaczać, jak pisałem wcześniej, że możemy podążać bokiem...
I teraz wielka niewiadoma: czy jutro będzie udany atak na opór? W sumie jeśli wyszlibyśmy ponad 9,56 to mielibyśmy spokojną głowę, przynajmniej na jakiś czas.
Jeśli się nie uda, to bujamy się do końca tygodnia w zakresie 9,20 - 9,50.
Osobiście chciałbym jutro zobaczyć minimalny plus np. 9,60zł, co by wyklarować sytuację.
Pozdrawiam