> 1. - kontrakty terminowe "trenowałem" wile lat, AT jak najbardziej sie sprawdza ale to "zabójstwo" czasu w sensie musisz być wiecznie na bieżąco, wiecznie na obrotach ( jak owczarek belgijski ) :) po drugie psychika - to zupełnie inna liga niz akcje, jesli wytrwasz dłużej niż rok powiem że jesteś gość :) - my tworzyliśmy grupę graczy około 3 - 4 lata grając pod AT na FW20
> > O DAX to nawet nie myśl w snach grywałem na CFD daxa czyli np. 1/ 10 pozycji na interwale 2 minutowym ruch o 100 pkt to było 300% zysku lub straty jeśli nie zdążyłbyś stopa założyć :) od paru dni dax skacze w sesje po 400 pkt ..:) :)
Dla mnie bomba !
Jak przejdę na emeryturę, to biorę się ostro za kontrakty. Umrę przynajmniej w walce, jak owczarek belgijski.
Na razie szczytem ryzyka jakie podejmuję na GPW poza akcjami są ... ETFy na wig20 :) I jeszcze długo tak pewnie zostanie. Ale te kontrakty kuszą oj kuszą.