Potwierdziły się doniesienia „Parkietu" na temat planowanego parytetu wymiany akcji ZWG i Bumechu. Władze spółek zaproponowały akcjonariuszom wymianę jednej akcji ZWG (spółka przejmowana) na dwa walory Bumechu (firma przejmująca).
Górniczy potencjał
– Podstawą do określenia takiej relacji wymiany akcji są opinie o wartości rynkowej akcji obu spółek – podkreśla Marcin Sutkowski, prezes Bumechu i ZWG. Zastosowanie takiego parytetu oznacza, że kapitał zakładowy giełdowego producenta maszyn górniczych będzie się dzielił już nie na 8,31 mln, ale na 64,47 mln sztuk (wartość nominalna każdej z nich to 1 zł). W rękach akcjonariuszy ZWG znajdzie się zatem ok. 87 proc. walorów Bumechu, a ta pierwsza spółka zniknie z rynku.
Zdaniem Sutkowskiego cały proces połączenia powinien zakończyć się w III kwartale 2014 r. Wtedy konsolidacja wyników obu podmiotów nastąpiłaby od IV kwartału.
– Jeszcze niedawno znaczną część naszych przychodów uzyskiwaliśmy ze sprzedaży wyrobów gumowych, teraz jesteśmy coraz większym graczem na rynku usług górniczych (Bumech, Kobud – red.) – przekonuje prezes ZWG. – Uważamy bowiem, że pomimo chwilowo dość słabej kondycji polskiego górnictwa rynek ten nadal ma gigantyczny potencjał. Pojawiają się deklaracje o budowach kolejnych kopalni, co zwiększa nasze możliwości. Dodatkowo zobaczymy, jak rozwiną się projekty łupkowe, które są bardzo perspektywiczne – zaznacza Sutkowski. Podkreśla przy tym, że sposobem spółki na poradzenie sobie na wymagającym rynku będzie m.in. dywersyfikacja odbiorców.
Aktualnie ZWG ma 18,67 proc. akcji Bumechu, a największym akcjonariuszem tej pierwszej spółki jest inwestor Marek Falenta, posiadający pośrednio (poprzez Falenta Investments Ltd.) 32,56 proc. walorów.
Poza korzyściami organizacyjnymi i finansowymi za sprawą połączenia zrealizowany zostanie cel dodatkowy w postaci przeniesienia notowań akcji na główny rynek warszawskiego parkietu.
Wciąż nie podano, jaka będzie nazwa nowo powstałej spółki. – Chcemy jednak, aby marka Bumech pozostała na rynku, bo jest ona silna i rozpoznawalna w branży – deklaruje Sutkowski i prognozuje: – Spodziewamy się dwucyfrowej poprawy wyników ZWG oraz efektów synergii w połączonych podmiotach.
Kolejne zakupy w toku
Połączenie w żaden sposób nie ogranicza chęci do kolejnych akwizycji.
– Rozmawiamy z dwiema spółkami i myślę, że jeszcze do końca czerwca poinformujemy o kolejnym przejęciu – prognozuje Sutkowski. – Będzie to spółka z branży usług górniczych. Następna akwizycja mogłaby zaś nastąpić w okolicach września. Realizacja tych dwóch przejęć znacznie poprawi wyniki całej grupy – zapewnia.
Zapytany o strategię na najbliższe pięć lat Sutkowski deklaruje chęć osiągnięcia 20-proc. zysków za granicą.
– Widzimy tam spory potencjał, co potwierdzają przecież inni gracze na rynku (Kopex i Famur – red.), którzy coraz chętniej eksportują swoje usługi oraz maszyny i urządzenia do pozornie dość egzotycznych krajów. Będziemy chcieli tam otwierać swoje oddziały i eksportować usługi i maszyny – zapewnia.
Jak zaznacza, nie boi się konkurencji na polskim podwórku, a usługi ZWG i Bumechu oraz Kopeksu czy Famuru pokrywają się tylko w niewielkiej części. – Rynek jest na tyle duży, że każdy tu znajdzie miejsce dla siebie, a w wielu projektach jest pole do współpracy – mówi „Parkietowi" Sutkowski. – Jesteśmy przekonani, że realizowane przez rząd inwestycje w sektorze energetyki na wiele lat ustabilizują popyt na usługi i produkty Bumechu – dodaje