10000 akcji po 8 zł da Ci jedynie ~18000 zł minus podatek to 14580 zł, możesz dokupić jedynie 530 akcji, Twoja średnia wzrośnie na 9.0 zł, to +50% od 6 zł, nie 350%... Nawet kupując tak co roku nie podniesiesz jej znacznie.
Po drugie jeżeli będą przesłanki że sytuacja spółki się pogarsza i może kurs spadnie na 6 zł trzeba wcześniej zareagować. Obecnie jest wręcz odwrotnie, bo według prognoz przychody i zysk mają się poprawiać. Przy zysku w roku 2026 wynoszącym 4.0 zł na akcje i być może dywidendzie 2.0 zł kurs spadający na 6 zł dałby 30%. Zatem obecnie nie ma przesłanek do takiego spadku.
Krachu nie przewidzisz a wszyscy nim straszą cały czas. Jeśli nawet będzie Twoje -20% czy -30% na rynkach, ale wyniknie to z spadku po przewartościowaniu innych aktywów i realizacji zysków, a sytuacja spółki będzie się dalej poprawiać, to niższy kurs będzie okazją. Potem wystarczy przeczekać i fundamenty odbiją.
A w ogóle kto mówi o kupowaniu za dywidendę akcji po 27 zł? Szukasz innych okazji do dywersyfikacji i kupujesz. Asbis dobierasz jeśli spekuła zagra pod AT lub się wyczerpie paliwo i kurs spadnie na wybrany przez Ciebie poziom. Dla mnie cena jest kusząca jak dywidenda względem kursu byłaby w okolicy 7.5-8.0% lub wyżej tj. 24-25 zł lub niżej.
A jeśli 27 zł Cię zadowala i wierzysz w poprawę przychodów i zysków, a nic innego lepszego nie znajdziesz to też możesz kupić. Jak fundamenty się w przyszłości odzwierciedlą i będzie 32 czy 35 zł możesz np. połowę dokupionego zredukować. Wtedy względem tego dobrania nawet przy spadku na 19-22 zł będziesz na zero, ale zgarniesz dywidendy.
Sam przecież chciałbyś kupić po 22-25 zł żeby potem sprzedać po 30 zł+, czyli też wierzysz w jedynie opcjonalne i przejściowe spadki kursu.