tak Was czasem czytam i nie wiem czy się śmiać czy płakać. Jakiś czas temu po wpisach Rankora przemyślałem jeszcze raz na zimno sprawę Bomi i na poziomie 2 pln wyskoczyłem z małą stratą. Rankor jeszcze raz dzięki pewnie trzymałbym chwilę dłużej. Nie rozumiem tych którzy nadal twierdzą że ktoś to g... zbiera a Rankor pracuje żeby zebrał niżej.
Nie mam tyle kasy żeby tracić na Bomi i zaklinać rzeczywistość.
mimo wszystko pozdrawiam, a Rankor - dzięki parę złotych dzięki Tobie ocaliłem