Ani jedno, ani drugie, ani trzecie...;-D
A skoro wolisz gawędzic na poziomie kracego, bomikociaka czy hehepłaczka... Nie ma sprawy. ;-D
Nie oceniaj mnie tak jak patrzysz na siebie...;-D
Ja jestem z wyższej półki - z tych, co myslą PRZED zakupem spółki, by potem nie być tak bomiwtopionym jak ty...
Bo wystarczyc myśleć, by pewne rzeczy przewidzieć bez bycia wrózką.
Bomiwrózką to ty byłes dla siebie i sam widzisz, jak to sie dla ciebie skonczyło...;-D