Bardzo ładne wypunktowanie wielu kwestii obs.
W innym wątku polemizowałem lekko z autorem tej analizy, i też nie zgadzałem się z dywagacjami, że rosjanie z własnej woli zrezygnowali. Wspominałem, że może po prostu białoruski właściciel widział lepsze perspektywy dla siebie i firmy w przypadku związania się z CDRL. Ty jednak dodałes parę istotnych rzeczy.
W tymże innym wątku zgodziłem się, że nie do końca rozumiem tak duże koszty związane z przejęciem Fikołków (choć mówiłem, ze ufam właścicielom CDRL i na pewno wiedzą co robią). Widocznie nie miałem czasu albo byłem za mało przenikliwy by dostrzec nieobiektywne wnioski autora - to, że część sal została otwarta dopiero pod koniec 2017 roku, albo to, że 12 w południe w dzień powszedni to średnio dobry czas na ocenianie popularności tego przybytku (opis sal zabaw z taką samą liczbą dzieci co i kadry pracowniczej brzmiał dosyć ponuro).
Dzięki za chęci! Myślę, że nie pozostaje nic innego jak patrzeć bardzo optymistycznie na IV kw. oraz 2019 rok.