Jak patrzę na to co ten Prezes wyrabia pod względem informacyjnym, to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Wypada wybrać rozwiązanie salomonowe - śmiech przez łzy:)
A to czy kurs będzie na fixach czy nie to przyznam się na chwilę obecną bez znaczenia, bo obrót i tak jest taki że równie dobrze może sobie wisieć na fixach przez jakiś czas.
Jedno jest pewne, bez raportu szkoda robić jakąś szersza strategie do inwestowania tutaj pod potencjalne spadki, bo nie wiadomo czy audytor się nie wyrobił, czy w raporcie były takie kwiatki ze nie chciał tego sygnować swoim nazwiskiem.
P.S.
Porównanie do Columbusa trochę karkołomne, jednak tam jest inny kapitał w grze. Osobiście bardziej wierze w to, ze jak teraz dobiorę Columbusa to cos tam zarobię w perspektywie półrocza niż tutaj:)