No tak jak pisałem, moja wycena jest mocno z grubsza. Akurat dotacje należy wliczyć w koszt rozwoju leków z pipeline'u, a przy tej mojej zgrubnej wycenie dla uproszczenia zakładam (i to jest chyba najmniej dokładne z moich założeń), że wartość pipeline'u rekompensuje ryzyko związane z rejestracją Salmexu w USA oraz dalszym rozwojem esketaminy. Czyli jeżeli wyliczyłem wartość esketaminy na przykładowo 2 mld PLN, a prawdopodobieństwo jej rejestracji to 90%, to 10% ryzyka, czyli 10% * 2 mld = 200 mln jest rekompensowane przez wartość pozostałego pipeline'u, czyli przede wszystkim FGFR oraz PDE10a. Ewentualnie też milestone'ami i upfrontem z esketaminy, tak dla bezpieczeństwa. Żeby policzyć wszystko dokładnie, trzeba by zrobić wycenę (r)DCF dla każdego z projektów spółki, a to nie jest ani proste ani szybkie :) Jakby ktoś chciał się w to pobawić, to tu jest najlepszy artykuł jaki znalazłem w necie o wycenie biotechu, chociaż i tak na wiele pytań nie odpowiada https://www.toptal.com/finance/valuation/biotech-valuation, mam też książkę o tym na sprzedaż, jakby ktoś chciał kupić :)
C/Z nie brałbym jako wyznacznika do przyszłej kapitalizacji, bo np. jeśli Salmex zacznie być sprzedawany w USA i zwiększy zysk netto spółki 2-krotnie, to nie oznacza to, że od tego automatycznie dwukrotnie urośnie też wartość pipeline'u. To tak jakby liczyć, że C/Z CD Projektu skoro teraz wynosi 100 to po premierze Cyberpanka też będzie wynosił 100 :)