Kolego, mylisz korporacyjne zasady Orlenu z etyką wspólnoty zakonnej w klasztorach.
Cel nadrzędny: Korporacje działają przede wszystkim w celu maksymalizacji zysku, zwiększania wartości dla akcjonariuszy oraz umacniania swojej pozycji rynkowej.
W klasztorze natomiast — zgodnie z zasadą ubóstwa — zasoby służą zaspokojeniu podstawowych potrzeb wspólnoty, a wszelki nadmiar przeznaczany jest na pomoc potrzebującym.
To są dwa różne światy o odrębnych systemach wartości.
Albo kapitalizm, albo komuna/komunizm
Komunizm i socjalizm już przerabialiśmy - żyliśmy już w "szczęśliwym ubóstwie" i "równości". Wystarczy - nigdy więcej!
Miałeś okazję sprzedać akcje Energii i przejść na przecenione akcje Orlenu. Jeśli nie skorzystałeś z zaproponowanych reguł rynkowych, to miej o to pretensje wyłącznie do siebie.