Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~eryk_foczkowy [77.252.162.*], 2011-06-22 10:50
Czy rynek w tym momencie dyskontuje jakas wstrzasajaca informacje (np. upadlosc, przegrany arbitraz) czy to zachowanie kurs jest zupelnie (wg Pana wiedzy) nieuzasadnione?
PS
Prosze uwazac na glazure zanim Pan odpowie
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~proszę nie usuwać [79.188.222.*], 2011-06-22 11:37
POROZUMIENIE AKCJONARIUSZY*** akcjonariusze.advadis@gmail.com
tylko w ten sposób da się zapanować nad sytuacją! zapraszamy do połączenia sił
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~zwatpiony [195.117.41.*], 2011-06-21 20:28
Witam
Panie prezesie, kupilem 20.000 papieru po 1,53zl jakies 3 lata temu, i trzymam to i patrze i codziennie chce mi sie plakac jak widze jak inne spolki po kryzysie odbily a ADV leci i leci i konca nie widac... co Pan ma do powiedzenia takim ludziom jak ja ? cale moje oszczednosci sa u Pana ...
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: inwestor1969 [79.184.142.*], 2011-06-21 22:06
Dnia 2011-06-21 o godz. 20:28 ~zwatpiony napisał(a):
> Witam
Panie prezesie, kupilem 20.000 papieru po 1,53zl
> jakies 3 lata temu, i trzymam to i patrze i codziennie chce
> mi sie plakac jak widze jak inne spolki po kryzysie odbily
> a ADV leci i leci i konca nie widac... co Pan ma do
> powiedzenia takim ludziom jak ja ? cale moje oszczednosci
> sa u Pana ...
Ja dziś Panie prezesie po 15 groszy 200 000 uzbierałem,czy nie za drogo prezesie kupiłem?,pana zakupy czekają na 10 czy 5 groszach,może pan odpisać?,bo jakby co to puszczę jutro po cenie zakupu i odkupię za to 300 000 lub 600 000 ? co pan radzi ?
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~inwestor [148.81.55.*], 2011-06-21 21:26
Witam,
czy Pan prezes dotrzyma słowo i jeszcze w tym półroczu zobaczymy komunikat o przekroczeniu 5% progu ?
(wiadomość usunięta przez moderatora)
Autor: (usunięty) [77.115.143.*], 2011-06-21 23:14
(wiadomość usunięta przez moderatora)
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~rewident [79.188.222.*], 2011-06-22 16:53
Strata podatkowa z lat ubiegłych to cenne aktywo....
http://notowania.pb.pl/pytania/PLMBRST00015
2009-07-16 Wiadomo, że Advadis na bieżąco odlicza straty pozostałe po Strzelcu. W jakiej wysokości zostały te straty odliczone? W końcu nie jest to tajemnica.
Spółka w bilansie na koniec roku 2008 miała ogółem skumulowane straty z lat ubiegłych w wysokości blisko 109 mln zł. Była to istotnie zaszłość po działalności Spółki w uprzedniej formule, pod nazwą „Strzelec”. Straty te zostały zmniejszone poprzez przeznaczenie zysku osiągniętego w roku obrotowym 2008 w wysokości 2.999.662,83 zł w całości na pokrycie strat za lata ubiegłe. W związku z tym aktualnie strata za lata ubiegłe wynosi około 106 mln zł.
106x19%=20,14 mln złotych ulgi podatkowej.
Strata podatkowa z lat ubiegłych to cenne aktywo....
http://notowania.pb.pl/pytania/PLMBRST00015
2009-07-16 Wiadomo, że Advadis na bieżąco odlicza straty pozostałe po Strzelcu. W jakiej wysokości zostały te straty odliczone? W końcu nie jest to tajemnica.
Spółka w bilansie na koniec roku 2008 miała ogółem skumulowane straty z lat ubiegłych w wysokości blisko 109 mln zł. Była to istotnie zaszłość po działalności Spółki w uprzedniej formule, pod nazwą „Strzelec”. Straty te zostały zmniejszone poprzez przeznaczenie zysku osiągniętego w roku obrotowym 2008 w wysokości 2.999.662,83 zł w całości na pokrycie strat za lata ubiegłe. W związku z tym aktualnie strata za lata ubiegłe wynosi około 106 mln zł.
106x19%=20,14 mln złotych ulgi podatkowej.
Cała spółka warta na GPW 30 mln a 20 mln tarczy podatkowej?
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~nie naiwny [95.41.236.*], 2011-06-22 23:53
Przypomnę co Pan mówił w czerwcu 2010:
Brodowski chce kupić akcje
Aby doprowadzić do zmian w firmie dystrybuującej napoje i alkohole, biznesmen zamierza kupić jej akcje dające ponad 5 proc. głosów. Na przekroczenie tego progu daje sobie trzy miesiące....................................
http://www.parkiet.com/artykul/941596.html
ROK CZASU MINĄŁ NIE 3 MIESIĄCE. ZROBIŁ PAN 40 MLN STRATY A AKCJI NIE KUPIŁ!!!!
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~patrz Pan [95.41.236.*], 2011-06-22 23:56
http://www.parkiet.com/galeria/23,4,941596.html
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~no [87.205.147.*], 2011-06-23 11:09
Witam
Proszę mnie poprawić jeśli źle zrozumiałem. Obecnie aby nie obciążać spółki pracuje Pan za wynagrodzenie członka rady nadzorczej (niższe niż prezesa). Ok ładny gest. Pomimo dość już starych obecnie deklaracji zakupu akcji zarządzanej przez siebie spółki nie kupił Pan z rynku żadnej akcji. Nic mi do pańskiego majątku ale albo jest Pan "goły jak święty turecki" co raczej nie wróży dobrze spółce albo nie wierzy Pan w efekty podjętych działań i wstrzymuje się Pan z zakupami aż
"Advadis pod moim kierownictwem pokaże zyski, wówczas będę oczekiwał dodatkowej premii. Wtedy zacznę kupować. "
Jak rozumiem wraz z ew. poprawą wyników oczekuje Pan dużej premii, za którą dokona Pan obiecywanych zakupów czyli przy obecnym kursie co najmniej 1.5 milona
5% z 200 milonów akcji to 10m * 0.15 - 1.5 m . Czy oczekwiana poprawa ma być aż tak znacząca, że blisko 2 milony premii nie zaciążą na wynikach spółki ?
Dla akcjonariusza jakim jestem warunkowanie zakupu poprawą wyników jest złym sygnałem, gdyż jest ewidentnym przejawem braku wiary w poprawę.
Na giełdzie kupuje się przyszłość ale jeśli insiderzy nie kupują (pomimo deklaracji) to co poza skrajnym ryzykanctwem może skłonić do zakupu akcji ?
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~Dziki [94.240.41.*], 2011-06-21 22:00
Prezes to sie z inwestorami za pomocą ESPI kontaktuje, a nie za pomocą wątku na bankierze-)))
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~krzysiek [109.243.248.*], 2011-06-21 22:29
No tak, ale czyta te posty również, a tutaj moje pytanie wtrące, czy akcje dalej będą w takim tempie spadać jak w ostatnim czasie, czyli czy dalej będzie trwac ta manipiulacja kursem?
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~ZORRO [95.41.236.*], 2011-06-22 23:12
Może to jest celowe?
Przyspieszone wejście na parkiet związane jest z przejęciem spółki już notowanej na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie - takiej, którą można wkomponować w model biznesowy spółki przejmującej, lub też spółki o całkiem innym biznesie,ale z czystym bilansem. Proces ten może trwać kilka miesięcy.
W tym przypadku istnieją dwie metody, polegające na:
* ogłoszeniu wezwania na wszystkie akcje spółki notowanej na GPW.
* wniesieniu przedsiębiorstwa spółki przejmującej jako aportu do spółki przejmowanej i objęcie nowych akcji, które po transakcji stanowić będą większość kapitału zakładowego. W grudniu 2008 nastąpiła nowelizacja kodeksu spółek handlowych, która umożliwiła odstąpienie od badania planów połączenia za zgodą wspólników (akcjonariuszy). W związku z tym szybkie przejęcie spółki giełdowej może nastąpić także w drodze połączenia spółki notowanej na GPW ze spółką prywatną przez przeniesienie całego majątku spółki prywatnej na spółkę GPW i wydanie wspólnikom spółki prywatnej akcji spółki GPW. Do tej pory było to także możliwe, ale ze względu na obowiązek badania planu połączenia, czasochłonne, więc w praktyce niewykorzystywane.
Możliwe jest także połączenie tych metod, tj. najpierw przejęcie w drodze wezwania, a potem aport przedsiębiorstwa.
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~ok [95.40.9.*], 2011-06-21 23:01
Ktoś sobie z Was robi ewidentnie jaja, a Wy wypisujecie jakieś pytania jeszcze... dodatkowo pocieszając się, że Prezes czyta to forum. Nie ma co sie łudzić. Nie dajcie sobą w tak prosty sposób manipulować i zastanówcie sie poważnie nad tym co robicie!
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~mb [62.141.219.*], 2011-06-21 23:43
zgadzam się z ok ktoś się nieźle bawi. Rozumiem że w finansach nie ma sentymentów ale taka zagrywka to kopanie leżącego.
Zapamiętaj - You allways get what you give...jeśli nie dziś to jutro...
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~hurt-detal [213.158.197.*], 2011-06-22 09:26
panie prezesie czy to prawda ze nosem porysowal pan glazure i sciany w siedzibie firmy?
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~hurt-detal [213.158.197.*], 2011-06-22 09:26
no zadajcie mu pytania bo uzna ze wszystko jest ok...
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~puszki [77.115.210.*], 2011-07-05 23:09
W IV kwartale 2005 roku działania Spółki koncentrowały się na wdrożeniu
do produkcji nowego opakowania i jego przyszłej dystrybucji. Spółka
podjęła rozmowy z dużymi koncernami napojowymi w zakresie sprzedaży
nowego opakowania dla odbiorców o zasięgu ogólnoeuropejskim. Spółka
dokonała wyboru miejsca montażu nowej prototypowej maszyny. Spółka
prowadziła działania w zakresie zainwestowania w producenta wody
mineralnej, który posiadałby markę ogólnopolską, o dużym potencjale.
2. Opis czynników i zdarzeń mających znaczący wpływ na osiągnięte wyniki
finansowe
11 lipca 2005 roku, Spółka zawarła umowę dotyczącą wprowadzania na rynek
nowego rodzaju opakowania. Umowa ta stanowić będzie jeden z filarów
działalności gospodarczej prowadzonej przez Spółkę.
Opakowanie oraz preforma do jego wytwarzania a także proces wytwarzania
zostały objęte zgłoszeniami patentowymi w Polsce oraz międzynarodową
procedurą PCT. Sagitarius Strzelec S.A. na mocy podpisanej umowy posiada
wyłączną licencję do korzystania z w/w wynalazków.
Opakowanie to może zrewolucjonizować rynek napojów ze względu na jego
bardzo konkurencyjną cenę w stosunku do obecnie powszechnie stosowanych
puszek aluminiowych oraz butelek.
Zamierzenia dotyczące wielkości sprzedaży opakowania to początkowo 100
mln szt a docelowo 500 mln szt rocznie. Plany te są ambitne ale możliwe
do realizacji, biorąc pod uwagę fakt, że ilość produkowanego w Polsce
piwa w puszkach w skali roku przekracza obecnie 1,9 miliarda sztuk.
Sagittarius - Strzelec S.A. chcąc wykorzystać w pełni doświadczenia i
wiedzę zdobytą w okresie ostatnich 10 lat funkcjonowania na rynku piwa i
napojów zamierza pozyskać poważnych partnerów w celu dynamicznego
rozwoju nowego segmentu rynku opakowań do napojów.
12 lipca 2005 roku Emitent podpisał ze Spółką Boryszew S.A. oraz
Impexmetal S.A. List Intencyjny w zakresie współpracy i prowadzenia
działalności gospodarczej w celu uruchomienia produkcji nowego
opakowania do napojów - w szczególności piwa.
Wpływ w/w zdarzeń na wyniki finansowe osiągnięte w IV kwartale 2005
przez Spółkę znajduje odzwierciedlenie głównie w kosztach, korzyści i
przychody związane z w/w zdarzeniami pojawią się w przyszłych okresach.
3. Sezonowość działalności Emitenta
Prowadzona przez Emitenta działalność polegająca na sprzedaży preform
PET do produkcji butelek PET do napojów ma charakter sezonowy.
Do-Ok,dziki i innych niedowiarkow
Autor: ~CYGAN [178.235.127.*], 2011-06-23 09:28
Sytuacja która ma miejsce jest na porządku dziennym,wielu prezesów,członków zarządu spółek notowanych na GPW czyta nasze wątki,ba powiem wiecej koresponduje z nami.Przykładem tutaj niech będzie prezes spółki Calatrava.Dajcie prezesowi szansę,zobaczcie jak dąży do realizacji swoich planów.Dobrą monetą jest to że najpierw daje wędkę nie rybę,kiedy bedą zyski wtedy wszyscy zostaniemy sowicie wynagrodzeni w postaci kilkuset procent zysku.Kończac chciałbym wam podac link prezesa Calatrava Pawła Narkiewicza który koresponduje z forumowiczami,pamiętajcie sa rzeczy na które nie mamy wpływu,jedynie czas i cierpliwośc wynagrodzi nas,pozdrawiam- https://www.bankier.pl/forum/temat_witam-serdecznie-zapraszam-do-wspolnej-dyskusji,8878038.html
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~max [83.13.88.*], 2011-06-22 10:50
dałby chociaż prezes sygnał że naprawde zamierza kupowac i kupiłby troche jak tak tanio jest. żenada
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~eryk_foczkowy [77.252.162.*], 2011-06-22 10:52
Czy rynek w tym momencie dyskontuje jakas wstrzasajaca informacje (np. upadlosc, przegrany arbitraz) czy to zachowanie kurs jest zupelnie (wg Pana wiedzy) nieuzasadnione?
PS
Prosze uwazac na glazure zanim Pan odpowie
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~KRZYSIEK [79.191.26.*], 2011-06-22 11:30
czy II kwartał tego roku bedzie miał zysk .
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~agent 007 [95.40.0.*], 2011-06-22 11:36
jak można zrozumieć spokojnie zadawane pytanie- jak poprzednika,....
tu się wali , tu się pali, a KTOŚ wyskakuje z ble, ble ble,...,
oj inwestory
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~pap [193.19.122.*], 2011-06-22 13:03
Tu nie trzeba gadac tylko brac daj przykład pinokio pokaż jak się bierze z prawej akcyjki po 0,15 do 0,26 pln...... weź z 10baniek i wówczas pogadamy jak się zapakujesz... a teraz to z tobą dziwna rozmowa pinokio...... obiecanki cacanki produkcja puszek i inne wianki
PANIE BRODA--BRODA MI WYROŚNIE JAK......
Autor: ~darek1967slovakia [83.21.218.*], 2011-06-22 13:32
COŚ PANU W KOŃCU WYJDZIE.DETAL TO COŚ NIEMOŻLIWEGO DO ZROBIENIA,HURT TEŻ.ZA DUZA KONKURENCJA A RYNEK JUZ PODZIELONY MIĘDZY DUŻYCH GRACZY
Re: PANIE BRODA--BRODA MI WYROŚNIE JAK......
Autor: ~Za Rzepą z 2004 r. [77.115.230.*], 2011-06-23 21:43
Adam Brodowski, prezes i założyciel browaru Strzelec, doświadczył niemal wszystkich kłopotów, jakie mogą się przydarzyć rosnącemu w siłę przedsiębiorstwu .
Case study, czyli dziwne losy piwnej firmy
Na "studium przypadku" obejmującym kłopoty, jakie przytrafiły się firmie Browary Polskie Brok-Strzelec, uczą się analitycy i studenci. Ten "przypadek" to spółka, która rozwija się na bardzo konkurencyjnym rynku i potrzebuje zewnętrznego finansowania. Jej założyciel i szef musi współdziałać z instytucjami finansowymi, a także inwestorami, których intencje wobec spółki bywają różne. Kilkakrotnie możliwy był już jej upadek. Ale spółka istnieje, choć ciągle ma problemy.
Adam Brodowski branżę piwną poznał w Przedsiębiorstwie Handlu Zagranicznego Hortex CSOIP, do którego trafił w 1990 r., tuż po ukończeniu Akademii Ekonomicznej w Krakowie. - Piwo w Polsce kupowało się wtedy spod lady. Moja pensja była powiązana z zyskiem od sprzedaży importowanych towarów, uznałem, że na piwie zrobię dobry interes - wspomina. Poznał ten rynek w kilku krajach, poznał producentów piwa i zdecydował się na jego import z Austrii. Współpracował wtedy ze spółką Harris Gmbh. To doświadczenie postanowił wykorzystać we własnym biznesie.
W 1992 r. wraz z tą firmą zarejestrował spółkę Hortaqua. Na początek kupili od Gminnej Spółdzielni w podkrakowskich Słomnikach małą rozlewnię wody wraz z siecią dystrybucyjną. Do tej sieci, a potem do ogólnopolskich hurtowni, trafiało piwo koszerne; Adam Brodowski sprzedawał je pierwszy w kraju. Produkcję zlecał wielkiemu browarowi, rozlewaniem zajmowała się jego firma.
- Na rynku pojawiły się koszerne dżemy, konfitury i wódka, prawdopodobny był więc sukces takiego piwa - mówi. Mimo braku reklamy firma przez trzy lata nie nadążała z obsługą klientów. - Na piwie koszernym zarobiłem największe pieniądze - podlicza Brodowski. Przestał się nim zajmować, gdy pojawiło się w ofercie innych browarów.
Gdy jego wspólnik zrezygnował z nabycia browaru w Warce, odkupił od niego udziały w firmie w Słomnikach. Nie czuł się finansowo na siłach samodzielnie przejmować dużego browaru, ale mały - owszem. W listopadzie 1994 r. zarejestrował spółkę Strzelec (od znaku Zodiaku).
Jeden to za mało
W 1994 r. Brodowski kupił przestarzały technicznie browar w Jędrzejowie. Nazwał go Strzelec. Brakowało mu pieniędzy na dokończenie modernizacji firmy, więc w 1997 r. zebrał je na warszawskiej giełdzie. Akcjonariuszy przyciągały zarówno dobre wyniki spółki, jak i szybki (o kilkadziesiąt procent rocznie) wzrost spożycia piwa w kraju. Firma inwestowała zarówno w sam browar, jak i w wejście do nowych regionów, m. in. na Podhale i do Małopolski. O klientów walczyła z polskimi oddziałami Heinekena i SAB (dziś mają one ponad 60 proc. krajowego rynku).
Cztery lata temu Brodowski postanowił, że weźmie udział w konsolidacji branży. - Chciałem połączyć się z innymi browarami, żeby żeby doprowadzić do ugruntowania ich pozycji w regionach. W ciągu czterech, pięciu lat spółki miały dojść do 6-proc. udziału w rynku - tak przedstawia ówczesną strategię.
Jego wybór padł na Browary Lubelskie (Perła). 51 proc. udziałów mieli tam pracownicy (reszta należała do osób spoza firmy), którzy chcieli je odsprzedać inwestorowi branżowemu. Na zlecenie Brodowskiego Kredyt Bank podjął się zakupu 75 proc. akcji Perły, a sfinansowanie transakcji zostało zabezpieczone walorami Strzelca. Miały być zwrócone po przeprowadzeniu nowej emisji na rzecz KB, co dawałoby mu prawo do objęcia kilku procent akcji.
Fatalna Perła
KB z przedstawicielami załogi negocjował pakiet socjalny i cenę za akcje. Ich skup miał się zacząć w piątek, 15 lipca 1999 r. Jednak tego dnia w siedzibie firmy pojawił się Józef Hubert Gierowski, inwestor znany z niekonwencjonalnych posunięć. Ściągnęli go dwaj mniejszościowi akcjonariusze spoza firmy, którzy nie kryli chęci jej przejęcia.
- Zarząd i zewnętrzni akcjonariusze telefonicznie wzywali do biura spółki wybranych pracowników, przekonując ich o konieczności odsprzedaży akcji Gierowskiemu. Transakcje trwały całą sobotę i niedzielę w hotelu Unia w Lublinie - mówi jeden z byłych pracowników Perły. - Pieniądze wyciągano z worka. Trzy tysiące złotych (to cena za pracowniczy pakiet) dawano do ręki, a umowę spisywano na jeden tysiąc - tłumaczy. Ociągającym się z decyzją zarząd dawał do zrozumienia, że mogą ponieść tego konsekwencje.
KB przystąpił do skupu akcji Perły dopiero we wtorek po południu, 19 lipca, gdy Gierowski miał ich już 52 proc.
Szef Strzelca został więc wyeliminowany z gry. Miał pakiet mniejszościowy (48 proc. akcji i głosów na WZA) i nie mógł decydować o kierunkach rozwoju spółki. Umowy z KB jednak nie zerwał. Był przekonany, że Gierowski (wtedy już szef rady nadzorczej spółki) na akcjach Perły chce dobrze zarobić i da się przekonać do ich odsprzedaży. Gierowski natomiast chciał się szybko pozbyć Strzelca z grona akcjonariuszy - ale to mu się nie udawało.
Pierwsze starcie nastąpiło szybko, na WZA zwołanym dla podjęcia uchwały o zwiększeniu kapitału bez prawa poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy. Zarząd nie rejestrował akcji kupionych przez Kredyt Bank, nie mogły więc wziąć udziału w głosowaniu.
- Dowiedzieliśmy się o tym tuż przed walnym i natychmiast pełnomocnictwa na sprzedaż należących do nas akcji przekazaliśmy ich nowemu właścicielowi, czyli Adamowi Brodowskiemu, dla którego nabył je Kredyt Bank. Dzięki temu nie stracił swoich udziałów - mówią byli pracownicy Perły.
W tym czasie większościowy akcjonariusz przygotowywał strategię utworzenia własnej grupy browarniczej, planując jej zyskowną odsprzedaż liderom rynku. Chodziło o połączenie coraz lepiej wycenianej Perły ze znajdującym się w złej kondycji Browarem Łomża; stanowił on część PPS, którego większościowy pakiet Gierowski kupił kilka miesięcy po wejściu do Perły.
Brodowski nie zrażał się jednak kłopotami i konsekwentnie budował swoją grupę; w lipcu 2000 r. za 9 mln zł od syndyka Browarów Górnośląskich kupił w przetargu browar w Rybniku. Zakup finansował KB przez emisję papierów dłużnych dla Strzelca. Brodowski liczył na możliwość sprzedaży swoich udziałów w Perle, o którą starały (w połączeniu z Łomżą) m. in. Heineken i SAB. 48-proc. pakiet Perły wart był wtedy do 60 mln zł (Brodowski zapłacił za niego 23 mln zł). Uzyskanie tych pieniędzy oznaczałoby natychmiastową spłatę KB a także środki na przedsięwzięcia rynkowe i produkcyjne w dwóch pozostałych browarach.
Gierowski przeciągał jednak rozmowy z potencjalnymi kontrahentami, licząc, że Brodowski popadnie w tarapaty finansowe, a wtedy odda mu Perłę za grosze. Ten scenariusz jednak się nie sprawdził, bo zniecierpliwieni kontrahenci zniechęcili się do dalszych rozmów.
Obecnie Gierowski przebywa poza Polską. Jest poszukiwany w związku z podejrzeniem o narażenie jednego z urzędów skarbowych na stratę kilkunastu milionów złotych przez fałszowanie umów kupna-sprzedaży akcji Perły. Do takiej zamiany przyznało się kilka osób, śledztwo jest w toku. Gierowski nie jest zresztą formalnym właścicielem akcji Perły: należą one do spółki, której telefon ciągle milczy.
Adam Brodowski wypatrzył natomiast w tym czasie nowoczesny Browar Brok w Koszalinie, który miał 120 mln zł straty i wymagał restrukturyzacji.
Komisja pomaga
W lutym 2002 r. Brodowski wraz z Amerykaninem Tomem Greskiem za 45 mln zł odkupił od Pekao SA wart ponad 100 mln zł dług koszalińskiego Browaru Brok (zaciągnął go jego poprzedni właściciel, niemiecka firma Holsten). Pekao SA zgodziło się na spłatę w ratach; pierwsza, 14 mln zł, miała być zapłacona do końca 2002 r.
Brok był wówczas jednym z najnowocześniejszych browarów, ale miał ponad 100 mln zł zobowiązań wobec dostawców. Brodowskiemu udało się jednak zawrzeć porozumienie zarówno z nimi, jak i z izbą skarbową, wobec której Brok miał również długi. Po przejęciu majątku Broka jego nowy właściciel zmniejszył zatrudnienie i wymienił technologię stosowaną przez Holstena na tradycyjną. Ta zmiana korzystnie wpłynęła na wyniki spółki i odzyskanie pozycji marki w regionie.
W trzecim kwartale 2002 r. Brodowski uzyskał zgodę KPWiG na podniesienie kapitału Strzelca i emisję akcji serii F. Tą drogą chciał zebrać 40 mln zł, co miało starczyć na całkowite rozliczenie się z Pekao SA i zakończenie fuzji trzech jego spółek (od 1 stycznia 2003 r. działają jako Browary Polskie Brok - Strzelec).
Sukces wydawał się pełny: zgłosił się inwestor, Cornerstone Partners (CP - amerykański fundusz venture capital), który za pewność nabycia całej emisji Strzelca oferował dopłatę 30 gr do akcji - w sumie dodatkowe 4,5 mln zł. Z nieznanych przyczyn CP odstąpił jednak od umowy. Tę wyjątkową sytuację zrozumiała Komisja Papierów Wartościowych i Giełd, która po rozmowach z Brodowskim pomogła firmie w błyskawicznym przeprowadzeniu emisji akcji serii F. Zebrane wtedy 10 mln trafiło do Pekao SA; spłatę kolejnych rat bank wyznaczył na przełom drugiego i trzeciego kwartału 2003 r., potem - na grudzień 2003 r.
Wsparcie z Erste
W 2003 r. Strzelcowi brakowało jednak pieniędzy na bieżące zakupy surowców. Wpływy ze sprzedaży były o 40 proc. mniejsze od zaplanowanych; w listopadzie wiadomo już było, że zadłużenie firmy jest ponad dwukrotnie wyższe od wartości kapitałów własnych. Szef Strzelca poszukuje sposobów ratowania spółki: właśnie wtedy doszło do kontaktu z Erste Securities Polska (Erste).
- Zdecydowaliśmy się na współdziałanie, gdyż widzieliśmy realną szansę na uratowanie Strzelca. Istotna była postawa jego szefa. Zmniejszył swoją pensję o 50 procent, przekazał nam prawo do głosowania swoimi akcjami na walnym spółki i wprowadził do rady nadzorczej, żebyśmy mogli pracować z zarządem i szybko reagować na nieprzewidziane sytuacje - mówi Andrzej Tabor z zarządu Erste (firma została również doradcą w emisji akcji Strzelca).
Wspólnie udało się przekonać Pekao SA, żeby na kolejną spłatę bank poczekał do przeprowadzenia emisji akcji serii G (z prawem pierwszeństwa do objęcia obligacji zamiennych na akcje serii H), zapowiedzianej na 29-30 stycznia 2004 r. Zainteresowanie zakupem walorów spółki było duże, szczególnie za granicą. Żeby zwiększyć ich atrakcyjność, rada nadzorcza i zarząd Strzelca, już po dopuszczeniu akcji na rynek publiczny, podjęły uchwałę umożliwiającą zrzeczenie się tego pierwszeństwa za dopłatą 30 gr do akcji.
Jednak w dniu zakończenia zapisów na akcje w gazecie "Parkiet" ukazały się wypowiedzi prawników podważające zasadność decyzji Strzelca. W efekcie wszyscy krajowi inwestorzy zrezygnowali z zapisów. Strzelcowi kolejny raz pomogła wówczas KPWiG, szybko wydając komunikat stwierdzający, że brak podstaw do kwestionowania zmian w zapisach prospektu.
Z emisji spółka zebrała ponad 47 mln zł: zgodnie z zapisem prospektu 17 mln zł przekazała Pekao SA. Pieniądze na kolejną ratę dla banku (15 mln zł) miały pochodzić z emisji jej obligacji zamiennych, przewidzianej na koniec kwietnia 2004 r. Brodowski i Erste chcieli przyspieszyć rozliczenie z Pekao SA i starali się o kredyt pomostowy i leasing majątku.
Najgorsze minęło?
Po udanej emisji akcji serii G zarząd Strzelca i analitycy, m. in. Bogna Sikorska, uważali, że spółka najgorsze ma już za sobą: dzięki dodatkowym środkom będzie się mogła dobrze przygotować do sezonu letniego, a z planowanej emisji obligacji zamiennych (wycenianej na 46 mln zł) spłaci wszystkie zobowiązania i zostanie jej na inwestycje.
Strzelec nabiera wigoru; po wprowadzeniu na rynek nowych produktów i podpisaniu znaczących kontraktów eksportowych, m. in. z odbiorcami z Austrii, jego obroty w marcu 2004 r. wzrosły o 75 proc. Brodowski podniósł prognozę za 2004 r., zapowiadając uzyskanie 4,6 mln zł zysku netto i 165 mln zł wpływów ze sprzedaży.
Ale 26 marca 2004 r. wieczorem Pekao SA bez uprzedzenia zablokował wszystkie konta spółki, żądając natychmiastowego zwrotu 32 mln zł. - Skąd 32 mln zł, skoro miało być 15 mln? - pytają zainteresowani. Bank wskazuje, że pieniędzmi z emisji spółka mogła spłacić go w całości.
- Pieniądze z emisji serii G trzeba było tak rozdzielić, by firma mogła funkcjonować, a nie zdołować ją jednym posunięciem - odpowiadają w Erste. - Owszem, szef Strzelca mógł spłacić Pekao SA, ale wprowadziłby w błąd akcjonariuszy, którzy mu zaufali. Liczył, że jeśli bank się dowie, iż kredyt pomostowy jest już niemal przyznany, zaakceptuje kilka dni zwłoki. Do banku nie trafiały jednak żadne argumenty - tłumaczą przedstawiciele Erste. Działanie Pekao SA było niezrozumiałe również dla akcjonariuszy Strzelca: firma ma 100 mln zł kapitałów własnych oraz 16 mln zł należności u odbiorców. Nie było groźby upadku ani niewypłacalności.
29 marca 2004 r. bank wycofał się wprawdzie z żądania zwrotu zawyżonej kwoty, ale jego działania miały wpływ na odbywające się właśnie tego dnia notowania giełdowe akcji serii G. Ich cena spadła o ponad 5 proc. Krążyły pogłoski, że Pekao SA ma kupca na wierzytelności Broka. Analitycy podejrzewali, że ktoś dodatkowo chce doprowadzić do nagłej przeceny walorów spółki i wyzbywania się dużych ich pakietów, co miałoby umożliwić szybkie przejęcie kontroli nad firmą.
Zarząd Strzelca i Erste zdecydowały się więc przyspieszyć termin nowej emisji - na 1 kwietnia 2004 r. Zebrano z niej 15 mln zł i w całości oddano Pekao SA. - Strzelec nie ma długów. Jest zrestrukturyzowany, ma nowoczesne wyposażenie. Spółka jest zdrowa i niedługo sama, bez dodatkowych kredytów, powinna się rozwijać i przynosić zyski - mówiła wtedy Bogna Sikorska, niezależny analityk. Również inni analitycy uważali, że po udanym sezonie letnim spółka może mieć pieniądze na wykup wysoko oprocentowanych obligacji pięcioletnich, co umożliwiłoby jej zaoszczędzenie rocznie do miliona złotych na ich obsłudze. Brodowski chciał się również rozliczyć z KB, który jest biernym akcjonariuszem, i na jego miejsce wprowadzić nowego.
Wydawało się, że spółka wszystkie kłopoty ma już za sobą. Ale 2 sierpnia podała, że Bank Gospodarki Żywnościowej przejął 2937 należących do niej akcji Perły, wartych 17,5 mln zł. Brok-Strzelec poinformował, że BGŻ zrobił to na podstawie zawartej z nim umowy zastawu rejestrowego - ale twierdzi, że działanie banku było nieuzasadnione. Spór o to, kto ma rację - i kto jest właścicielem 2937 akcji Perły - ma na wniosek Strzelca rozstrzygnąć Sąd Arbitrażowy przy KIG w Warszawie.
Historia Strzelaca dużo mówi o relacjach między przedsiębiorstwami i instytucjami finansowymi. Wśród analityków uważa się, że jest to "studium przypadku" lepsze od przytaczanych w książkach o zarządzaniu. Tyle, że ciągle nie wiadomo, jak się ono zakończy.
Za Rzepą z 2004 r.
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~karkosiki [79.188.222.*], 2011-06-22 16:34
Przebieg kariery zawodowej Pana Mieczysława Halk:
Dyrektor Departamentu Bankowości Inwestycyjnej Czerwiec 1999-lipiec 2002 - Bank Gospodarki Żywnosciowej S.A. - Dyrektor Departamentu Bankowości Inwestycyjnej Grudzień 2002-marzec 2003 - Dr Witt S.A. - Dyrektor Generalny Listopad 2003-wrzesień 2004 - BILLBIRD S.A. - Dyrektor ds. Kluczowych Klientów - Członek Zarządu Kwiecień 2005-czerwiec 2005 - BORYSZEW S.A. - Dyrektor Zarządzający Październik 2006-luty 2007 - NFI MIDAS S.A. - Wiceprezes Zarządu Luty 2007-czerwiec 2007 II NFI S.A. - Prezes Zarządu Luty 2009-lipiec 2010 TFI Contango S.A. (obecnie BPS TFI S.A.) - Prezes Zarządu Sierpień 2010-styczeń 2011 BPS TFI S.A. - Doradca Zarządu Marzec 2011-obecnie - Supernova IDM Fund S.A. - Wiceprezes Zarządu
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~ok [77.115.137.*], 2011-06-22 16:47
Coś dużo tych zmian. Z szacunkiem, ale w moich oczach nie świadczy to najlepiej o kompetencjach tego Pana. Dla mnie te zmiany nie świadczą o tym, że świetny z niego fachowiec i był strasznie rozchwytywany i pożądany przez wiele spółek.
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~BTW [79.188.222.*], 2011-06-22 17:29
NIE O KOMPETENCJE CHODZI TYLKO CZYJ TO CZŁOWIEK, MOIM ZDANIEM MA PILNOWAĆ BILANSU DLA SWOJEGO MOCODAWCY
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~ron [178.42.160.*], 2011-06-23 09:33
Sklepy rodzinne prowadzone w swoim lokalu ledwo wiążą koniec z końcem. Poupadały geesowskie, PSS-owskie i tym podobne a my mamy dopiero w to wchodzić?. Przecież to nonsens. Teraz to super, hiper, mega markiety porejestrowane w rajach podatkowych i biorące towar prosto od producenta po zaniżonych cenach jadące na 2-3% marży.
(wiadomość usunięta przez moderatora)
Autor: (usunięty) [95.41.208.*], 2011-06-23 15:10
(wiadomość usunięta przez moderatora)
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~akcjonariusz [89.72.205.*], 2011-06-23 21:14
Witam serdecznie,
Zapewnienia, zapewnienia ... w zasadzie to i tak gratuluję Panu, że odważył się Pan pojawić na tym forum.
Ale do rzeczy. Wierzyłem w Pańską wizję spółki i jestem jednym z tych, którzy kupowali pp po 1,18 - czy zgodnie z powyższym postem uważa Pan, że mam szansę kiedykolwiek chociaż wyjść na "0" czy jednak utopiłem kapitał a wartośc akcji w granicach 1 pln. jest nieosiągalna ?
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~rewident [79.188.222.*], 2011-06-30 16:23
około 25% pieniędzy z tej emisji z pp poszło na wynagrodzenia dla Zarządów Rady Nadzorczej ich żon, synów,córek, na opłaty za dzierżawę nieruchomości które sobie byli hurtownicy a potem wielcy Sz..P. Akcjonariusze serii J zostawili a Advadis ich nie kupił (Błąd karygodny albo celowe działanie), do tego wynagrodzenie IDM i FinCo, razem około 24mln w latach 2006-2009. Potem 1,27 mln na wynagrodzenia Zarządu i RN w 2010.
JAK WIDAĆ 1/4 ZEBRANEJ KWOTY ZOSTAŁA ZE SPÓŁKI WYTRANSFEROWANA WEDŁUG OGÓLNIE DODTĘPNYCH DANYCH Z PROSPEKTU EMISYJNEGO SERII J.
DO TEGO FIKCYJNE UMOWY NA PSEUDO PRZEDSTAWICIELI HANDLOWYCH..ITD,ITP.
Tamtych pieniędzy się już mie odzyska, jedynie roszczenia Spółki wobec tych co nie dostali absolutorium i to tylko na żądanie akcjonariuszy, jeśli na nowym NWZA padnie wniosek
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~adam brodowski 2 [79.184.76.*], 2011-06-24 15:09
koncz wasc-wstydu oszczędz.........Panie Prezesie ma Pan zaufanie na poziomie rudego ryska lub kosciuszki z polskiegojadła...moja dozorczyni jest bardziej godna zaufania....przez 2 tyg kurs spada (na jakims tam jednak obrotach) o 40% ....A Pana wizje strategii dzialaja jak płachta na byka.........kupimy Panu broń jak Pan ma honor to bedzie wiedzial co z nia zrobic...w końcu szlachectwo zobowiazuje.......nie zycze Panu niczego
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~pankracy [95.160.243.*], 2011-06-23 23:25
1. czy potwierdza Pan , że na walnym zgromadzeniu mówił Pan , że advadis jest na 50% bankrutem ? ( wypowiedź jednego z formułowiczów )
2. Co z prognozami na ten rok które spółka miała przedstawić ? ( pańskie wypowiedzi w parkiecie)
3. Podobno kurs giełdowy jest odzwierciedleniem sytuacji w spółce ... jak sie Pan ustosunkuje do ostatniej holendarnej podaży na akcjach advadisa ?
4.Ostatnio obiecywał Pan , że jeszcze do końca tego kwartału zwiększy Pan zaangażowanie w advadis !...
5. Jaka jest prawdziwa sytuacja finansowa w spółce, czy obawy o bankructwo sa uzasadniowe na dzień dzisiejszy i widzi Pan zagrożenie ?
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~kalkulator [89.77.181.*], 2011-06-24 10:19
Czy na pewno aktur postów o nicku: adam_brodowski to Adam Brodowski?
(wiadomość usunięta przez moderatora)
Autor: (usunięty) [95.41.228.*], 2011-06-24 10:41
(wiadomość usunięta przez moderatora)
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~Dziki [94.240.41.*], 2011-06-24 15:10
Bardzo ciekawe rozumowanie........."akcje sprzedawali byli właściciele i członkowie zarządu, bo mieli ich bardzo dużo" , a wczesniej " którzy obejmowali akcje po 1,25"..........
No tak, jak ktos ma dużo akcji to powinien je sprzedać z 90% stratą, ale się usmiałem, ale sobie kolega jajca robi...........
A swoją drogą strona internetowa adsu wreszcie zmieniła szatę graficzną i uwzględnia mniejszą ilość hurtowni.......to coś na plus.
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~akcjonariusz [83.18.154.*], 2011-06-24 22:31
sprostowanie _ juz zapomniałem, że pp kupowałem po 1,25 a nie 1,18 ... choć przy tej stracie te pare groszy mi juz nie robi
tak czy inaczej straciłem natym papierze sporo, a Pan wydajęc moje pieniądze nawet nie raczył mi odpowiedzieć na zadane pytanie
oby stracił Pan proporcjonalnie tyle samo
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~ZORRO [95.41.195.*], 2011-06-26 22:02
Ludzie, czy wy nadal nie czujecie, że ta cena emisyjna 1,25 dla hurtowników to było tylko oficjalnie? A dla akcjonariuszy pp po 1,18 żeby myśleli że mają taniej? Ta cena za te niby wielkie hurtownie i cena za usługi FinCo były specjalnie moooooocno zawyżone. Nawet kilkakrotnie, a im się opłacało wywalić to PKCem i tak wyszli na swoje.
Akcje serii J zostały zaoferowane w trybie subskrypcji prywatnej:
- właścicielom spółek przejmowanych przez Emitenta w ramach procesu integracji dystrybutorów napojów,
- osobom, od których nabywano prowadzone przez nie przedsiębiorstwa w ramach wyżej wymienionej integracji oraz
- innym osobom lub .........podmiotom zaangażowanym w projekt integracji ............wskazanym przez ........Zarząd Emitenta.
Umowy objęcia akcji serii J zostały zwarte z 19 osobami i ..........instytucjami.
Nie sądzę aby faktycznie wpłacali żywą gotówkę, wygląda to raczej na wzajemne potrącenie wierzytelności. Należało więc odpowiednio zawyżyć wierzytelności wobec spółki za nabycie hurtowni i usługi "doradcze".........proste. Tego prawo nie zabrania
Wynagrodzenie doradcy finansowego spółki pod firmą FinCo Group S.A. z siedzibą w Warszawie było uzależnione od wielkości przeprowadzonej emisji. W zamian za zmniejszenie wierzytelności Emitenta wobec FinCo Group S.A. wymaganej na podstawie umowy świadczenia usług doradczych z dnia 15 lutego 2006 roku ADVADIS S.A. zaoferowała FinCo Group S.A., a w wyniku przyjęcia oferty przydzieliła jej 4 350 000 Akcji Serii J Spółki.
......co daje kompensatę na 5.437.500 zł przy objęciu akcji po 1,25
........a według kursu 0,34 (wtedy weszły na jesieni 2010 do obrotu) to była kwota około 1.479.000 zł. I tak się im to opłaciło
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~Remek [83.11.188.*], 2011-06-24 11:58
Czy za 2 kwartal 2011 rowniez beda podawane szacowane wyniki?
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~zyzki [62.93.36.*], 2011-06-24 14:33
Na pewno każdy z posiadających te papiery zagląda na stronę ADS, a tam jest oficjalne miejsce na ewentualny kontakt z inwestorami a nie na przypadkowym forum. To jakaś pomyłka pod względem wiarugodności tych wpisów...
(wiadomość usunięta przez moderatora)
Autor: (usunięty) [83.0.244.*], 2011-06-24 14:53
(wiadomość usunięta przez moderatora)
Re: (wiadomość usunięta przez moderatora)
Autor: ~zyzki [77.115.210.*], 2011-07-05 23:13
"W przyszłym roku spółka może mieć niższe przychody, gdyż będziemy koncentrować się na bardziej marżowych produktach. Nie będziemy stawiać na najbardziej masowe produkty, np. na najbardziej popularne piwa, gdyż w tym segmencie zarobki są mniejsze" - powiedział Brodowski.
Czyli wynika z tego ,że w sieci tych wiejskich sklepików ,którą chce stworzyć będą handlować 20 letnią whisky?
Re: Witam serdecznie. Zapraszam do wspólnej dyskusji
Autor: ~Mar [77.95.51.*], 2011-06-24 23:24
przyznaję, iż sytuacja na spółce i te forum z Prezesem wydaje mi się mocno podejrzane. Czy ktoś w Was kontaktował się ze spółką celem ustalenia czy Prezes Brodowski rzeczywiście ma wątek na forum Bankiera i w ten sposób kontaktuje się z akcjonariuszami? Spróbuję w poniedziałek to ustalić w spółce a jeżeli nie jest to prawdą to zgłoszę to do Prokuratury. Byłby to kolejny przykład wolnej amerykanki na tej spółki, której prezesuje Pan Brodowski!!! Jeżeli osoba na forum nie jest Panem Brodowskim to właśnie Prezes Brodowski powinien zareagować jako pierwszy. Nie sadzę by o tym nie wiedział. Panie Brodowski proszę się uwiarygodnić, bo tu nikt na forum nie wierzy, że Pan to Pan a co dopiero odnośnie wiary w Pana poczynania w spółce. I jak wyobraża Pan sobie zarządzanie spółką akcyjną publiczną w sytuacji gdy ludzie nie wierzą, że jest Pan prawdziwym Prezesem. WSTYD!!!
Pytanie
Autor: ~akcjonariusze [69.147.224.*], 2011-06-25 01:20
co ma pan prezes do powiedzenia do akcjonariuszy, których naciągnięto na emisję po 1,18, a potem ich oszukano chyba wszyscy pamiętają kto wtedy zarządzał spółką ? Puszki, opakowania pet, knury transgeniczne to też pana fantazje i obietnice na które naciągał pan ludzi teraz kurs jest po 0,15, a pan dalej kpi sobie z akcjonariuszy opowiadając kolejne bajki w które już chyba nikt nie wierzy ! proszę się ustosunkować do tego co było już obiecane, a co zostało zrealizowane z obiecanych : kupno akcji, skup akcji własnych itd. itd .
Czy nie udzielenie absolutorium członkom zarządu będzie skutkowało pociągnięciem ich do odpowiedzialności na drodze prawnej ?
Jeszcze parę słów się ciśnie na usta ale wydaje mi się że ludzie widzą i wiedzą jak jest !
PREZES PRZEMÓWIŁ TERAZ NA ESPI
Autor: ~raport [79.188.222.*], 2011-06-27 11:30
Hej Dziki, chyba Prezes cię posłuchał:)
ADVADIS SA oświadczenie zarządu w związku z aktualnym kursem akcji spółki na GPW w Warszawie SA
27.06. Warszawa (PAP/ESPI) - Raport bieżący 22/2011
W związku z gwałtownym spadkiem kursu akcji na GPW Zarząd spółki ADVADIS S.A. ("Spółka")
OŚWIADCZA:
Od IV kwartału 2010 roku do dnia dzisiejszego Spółka spłaciła około 70 mln pln zobowiązań krótkoterminowych, z czego zmniejszyła saldo z kluczowym dostawcą z kwoty 39 mln pln do kwoty 4 mln pln oraz spłaciła 31 mln pln krótkoterminowych kredytów bankowych.
Na dzień dzisiejszy Spółka nie ma przeterminowanych zobowiązań wobec banków.
Spółka pozyskała średnioterminowe finansowanie w postaci emisji obligacji na łączną kwotę 16,95 mln pln. Środki te pozwolą na uzupełnienie kapitału obrotowego w okresie letnim.
Prezes Zarządu, jako osoba prywatna, udzielił poręczeń za zobowiązania ADVADIS S.A. na kwotę 6 mln pln.
Oceniając aktualną sytuację warto podkreślić, iż po raz pierwszy od lat 2009, 2010 Spółka zaczęła ograniczać koszty oraz nastąpił wzrost realizowanych marż, mimo znaczącego spadku sprzedaży.
W roku 2009 oraz 2010 Spółka wykazała stratę netto. Straty te zahamowane zostały aktualnymi działaniami Zarządu polegającymi na drastycznym cięciu kosztów, zmianie struktury sprzedaży i wzroście realizowanych marż. Osiągnięcie wyżej wymienionych celów możliwe było przy radykalnym ograniczeniu obrotów z kluczowym dostawcą (w 2010 roku obroty powyżej 200 mln pln oraz obroty w wysokości 53 mln pln dotyczące zakupów opakowań zwrotnych, które nie generowały marży oraz obciążały Spółkę olbrzymimi kosztami).
W ocenie Zarządu ADVADIS S.A. spółka nie jest zagrożona decyzją arbitrażu w Sztokholmie, ponieważ roszczenie dotyczy nieprawidłowego odwołania od decyzji Polskiego Sądu przez Royal Unibrew i Spółka nie może ponosić odpowiedzialności za błędy firmy Royal Unibrew w postępowaniu sądowym z Kredyt Bankiem (Spółka nie była stroną tego postępowania).
Podsumowując ADVADIS S.A. w zakresie podstawowej działalności przy aktualnym, ograniczonym poziomie kosztów i wzroście poziomu marż ma możliwość dalszego rozwoju generując dodatni wynik.
Podstawowym elementem wzrostu wartości firmy oraz szansą na zwiększenie jej rentowności jest budowa własnej sieci franczyzowej. Nad tym projektem Spółka aktualnie pracuje.
Podstawa prawna: art. 56 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (tekst jedn. Dz. U. 2009, nr 185, poz. 1439 z późn. zm.).