ale ja o tym ze na gieldzie się zarabia napisałem wlasnie z perspektywy duzych. Gdzie powstawaly wielkie fortuny duzych tuzow jak nie na gpw i na łojeniu drobnych? nawet B. swoj majatek mocno pomnozyli wlasnie tutaj. moim zdaniem z punktu widzenia pozyskiwania finansowania to jednak ma znaczenie bo jednak banki inaczej patrzą na spolkę, ktora jest notowana na gieldzie jest przejrzysta, zwlaszcza jak przez lata generowala straty. No i nie odpowiedziales na moje pytanie czemu Wikana, a nie Sanwil?