I to jest właśnie jeden z głównych punktów - na koniec grudnia z informacji rynkowej, z komunikatów spółki, z sytuacji makroekonomicznej ( szczepionka i koniec pandemii ) wynikało, że bank właśnie wychodzi na prostą. I to jest zwykłe oszustwo inwestorów, którzy nabyli akcje np. w grudniu - nie każdy jest insiderem, pracuje wśród Pisowców czy w bankach i większość o przejęciu nie wiedziała. To będą lata procesów - ja na pewno nie ustąpię, bo wiem, że mam rację. A w weekend lektura i wreszcie po raz pierwszy zapoznam się dokładnie z prawem unijnym odnośnie przym. restr., gdyż na pewno WSA powoływał się na nie w uzasadnieniu.