Wczoraj napisałem o kimś która podbija kurs aby za chwile sprzedać akcje. Ten scenariusz wydaje się być realizowany. Proste jak budowa cepa. wczoraj kurs wzrósł o prawie 18%. Teraz obserwujemy umiejętne wychodzenie z akcji. Nawet jak na koniec dnia pozbędzie się akcji i zostanie mu 8% zysku to przyznacie że jak na 2 dni pracy to godna stopa zwrotu. Widziałem to na tym walorze nie raz. Aby myśleć o trwałych wzrostach potrzebne tu znacznie większe obroty.
A że czas hutmena się zaczyna to nie jest nowość. Spółka ma duży majątek, ale niestety o niskiej płynności.