Serdecznie odradzam rozmowy z takimi malkontentami. Oni byli, są i zawsze będą. Życiowi nieudacznicy niepotrafiący ścierpieć sukcesu innych. Taplający się w poczuciu krzywdy frustraci. Jedyne, co nieźle im się udaje, to rzucanie na wiatr słów w stylu "jeszcze zobaczymy kto zarobi" czy rzucone już w którymś wątku "giełda pokaże Ci prawdziwą twarz Prezesa".
Naprawdę, szkoda życia na takich.