Może dodam swoje 2 grosze jako przedstawiciel domniemanej "sekty". Widzę że wielu z was zaczynają puszczać nerwy i pojawia się coraz więcej bezsensownych wątków i komentarzy. Po pierwsze chyba nikt nawet z "sekty" nie pisał że do 27 marca będziemy mieli transakcję. Wszyscy wiemy tyle samo i jedynie bazujemy na komunikatach i informacjach ze spółki i tak biorąc pod uwagę te komunikaty i informacje zasadnym było przypuszczanie że warunkiem otrzymania akcji przez Pana Szymona jest sprzedaż PCR, swoją drogą mamy jeszcze kilka dni więc zobaczymy co się wydarzy, ja swoje zdanie podtrzymuję i uważam za w pełni uzasadnione że taki był warunek ale mimo to nie oznaczało to nigdy tego że transakcja ta nastąpi. Jak narazie uważam że taki był lub dalej jest plan spółki, jednak zastanawiam się w jakim świecie żyją niektórzy z tu zgromadzonych na tym forum, chciałem zwrócić waszą uwagę że od prawie miesiąca czasu za granicami naszego kraju trwa wojna co "nieco" zmienia sytuację gospodarczo-ekonomiczną naszego kraju. Może to np. spowodować że dopięta już transakcja zostanie odłożona w czasie lub przesunięta do czasu jakiegoś wyjaśnienia się sytuacji. Potencjalny inwesto musi na nowo oszacować np. ryzyko inwestycji, chyba jest to normalne? Ktoś z was wydałby grube setki milionów dolarów w kraju w którym może wybuchnąć wojna, aby być dobrze zrozumianym wojna nam raczej nie grozi ale przy takich transakcjach trzeba wyceniać nawet najmniejsze ryzyko lub też wstrzymać transakcję do czasu wyjaśnienia się sytuacj.