Czuję się naprawdę zaszczycona, że jako ktoś, kto zmierzył się z mądrą książką, kto góruje nad chodzikiem, kto nie chce na forum ani frustratów, ani chodzika, odpowiedziałeś na mój skromny wpis o naprawdę wątpliwej jakości. Olewać chodzika ? Aa co z twoimi genialnymi książkami – In spe In space? Chodzik się nie myli, fale Elliota są wszędzie, nawet na tak niepłynnej spółce jak TPE, ale nie wszyscy naukowcy potrafią je zidentyfikować – a to takie proste – książkę liznąć, parę mądrych kresek i już. To forum bez chodzika nie będzie istnieć, ale bez…. Tak, jestem fanką chodzika. chodzik to AS a reszta…