Muszę powiedzieć Eskimosie, że wpis Twój mnie poważnie zaniepokoił.
Napisałeś bowiem tak:
"Co do chodzika to dałeś mu materiał na pół roku jego pisaniny z przerywnikami o herbatce i innych upodobaniach...dobrze, że może sobie pozwolić na herbatkę, ostatnio płaciłem 1 złoty za 20 torebek, też będę ją pił jak chodzik, jak już mnie tutaj nie będzie to złóżcie się na wieniec..."
No właśnie, jak będziesz Eskimosie popijał herbatę w takiej cenie, to weź pod uwagę, że zapewne jakiś Chińczyk zamiatając
podłogę w magazynie ci ja zafundował.
Możesz być jednak pewien, że dorzucę się do wieńca, ale może lepiej jak skrzykniemy dla ciebie zbiórkę na dobrą herbatę.
Nie pij proszę tego śmiecia.
Moim zdaniem korekta dobiegła końca.
Tak że teraz Antychodzik będzie zadowolony. Chciał aby były spadki i będzie miał spadki.
ck