Najpierw cytat:
,,Tak się składa, że na twoich prognozach straciłem a gdy robiłem odwrotnie niż namawiałeś - zarobiłem. ,,
Zmusiłeś mnie do zajrzenia w notatki
Koleś, musisz być wyjątkowym nieudacznikiem. W tamtym roku pisałem o kupnie Sfinksa.
Raz przy 0.90 kupno, 2,35 sprzedaż.
Potem znowu kupno 1.14 i sprzedaż 1.20.
Tu można było jedynie zarobić.
Pisałem aby sprzedawać Trakcje i rzeczywiście bardzo mocno dołowała.
Potem bylem już na Sfinksie, wiec się Trakcją nie interesowałem, a ona po bardzo silnym spadku zaczęła iść do góry. Po drugim wyjściu ze Sfinksa, przeskoczyłem na Trakcję i pamiętam jak dziś na samym szczycie kiedy Szybki nawoływał do jej kupowania ja sprzedawałem. To były wszystkie moje transakcje w tamtym roku, gdzie więc mogłeś stracić ?
Pisałem o spadku na TPSA i był bardzo mocny z dwiema lukami i formacją zdechłego kota.
Pisałem o spadku Arctić i to też świetnie się sprawdziło.
A przede wszystkim w okolicach 0.70 wbrew Szybkiemu wielokrotnie ostrzegałem, że MIT poleci na pysk i tak się też stało.
Gdzie więc straciłeś niedojdo przeze mnie, no gdzie ?
Poza tym z twojego tekstu jasno wynika, że ty nie podejmujesz decyzji samodzielnie a jedynie w oparciu o to forum. Puknij się kilka razy w czoło, to ci to może pomoże. Kto tak robi, no kto ? Pretensje o nietrafione inwestycje, musisz mieć wyłącznie do siebie i to siebie i nikogo innego obwiniaj o straty.
Chodzik Księżycowy