walne zgromadzenie akcjonariuszy. Po udziałe wywaliłem akcje bo to skarbonka bez dna jak 20 letni maluch. Krótko napisze: w 2007 pojawili się na giełdzie z kosmiczną wyceną , naprodukowali akcji za które kupiono coś co dziś jest wyceniane w wartościach ujemnych (kupili przepłacając o około 600 mln i na dodatek buble generujące koszty i straty) A po 5 latach gdzie udupiono wielu na miliony znów mówią dajcie kasę goł...pce to zrobimy z tego malucha grata, nowego dobrego mercedesa. I teraz kolej na ruch leszcza , czy dalej da się rżnąć po kieszeni czy ta hybryda padnie bez dostępu do kasy. Dlaczego bankom nie powiedzą dajcie kase ????