Jestem ostatni, który tą spółkę chciałby wychwalać. Nic podobnego.
Ja jedynie twierdzę, że nie zasługuje na taką opinię jak twoja. Mało tego, dla mnie najważniejsze, że jej wykres jest geometryczny.
A jesli zbankrutuje, tak jak twierdzisz, to sam jej krzyż na grobie postawię, bo obchodzi mnie tyle co zeszłoroczny śnieg, razem z prezesem i radą nadzorczą.
Mnie obchodzi wyłącznie to, czy stosując analizę techniczną zwaną niegdyś księżycową, mogę na tym papierze zarobić, czy nie.
Ja twierdzę, że jest tu całkiem spory potencjał do wzrostu. A co będzie potem ?
Ano jeśli ci co pokończyli studia niektóre i kursy doszkalające tak wspaniale będą zarządzali jak dotychczas, to niech zdycha pod płotem.