To co się obecnie stało z GTC jest przykładem na to, że oprócz analizy samej spółki, trzeba analizować równocześnie to co dzieje się na średnich rynkowych ( gdzie jak pamiętacie napisałem w piątek, że widzę wyraźną słabość) , oraz to co dzieje się na kontraktach na wig 20. Podejrzewam nieśmiało, że nikt z was tego dotychczas nie robił i wyrażam nadzieję, że przynajmniej od tego momentu jeden z was na to będzie zwracać uwagę. Nałożyła się bowiem korekta na akcjach GTC, z korektą na kontraktach. Powstała formacja Gartleya, która to potwierdziła a wynik widzicie sami.