A co ma się u mnie sprawdzać? W jakimkolwiek poście pisałem ile i kiedy będzie? Nie kupiłem tego pod spekulację, a pod fundamenty i branżę, nie ukrywam, że jestem na minusie, nie ukrywam, że nie cieszy mnie obecny kurs, ale też wielokrotnie już pisałem, że nie sprzedaję. Czekam na rozwój wydarzeń, próbując zrozumieć sytuację na walorze, który mam. Spadki po szacunkach za Q3 były zrozumiałe, choć IMO niewspółmierne do sytuacji, ale dzisiejsze wyglądają mi patrząc na listę transakcji na typowy koniec cierpliwości jakiegoś inwestora. Tyle.