Ale ty nie zmniejszyłeś ryzyka, ty sprzedaleś wszystko. Wcześniej pisaleś ciagle te same pierdy o persoektywach teraz piszesz te same pierdy o ryzykach. W sumie o jednym ryzyku 5 minutowym ładowaniu mapy u Japonczyka. Oparleś swoja decyzję inwestycyjną na jednym zdarzeniu gdy wczesniej wyliczałeś dziesiatki pozytywów. Wiesz ze jesteś żałosny w tym co robisz? Z kasa rób co chcesz ale twoja aktywność wywołuje u mnie odruch wymiotny.