Dlaczego cena nigdy nie dobija tam, gdzie inni krzyczą?
Przykładem niech będzie sławne 80gr, o których rozpisywał się dzielnie jeden forumowicz? Zasada jest bardzo prosta. Krzyczy się zawsze niżej, lub wyżej i zbiera lub sprzedaje wcześniej. W tej chwili krzyczą już o 1,20. Ten wzrost, to nie zwykły wystrzał, tylko poprawnie poprowadzony ruch w trendzie. Korekta idealnie z fibo i sma. Jest to zwykła korekta w trendzie i gwarantuję, że nikt nie odkupi za 1,20. Zresztą było widać na 10minutowym, że tych akcji za 1,40 zbyte wiele nie było. Do grudnia przewiduję przebicie 2,00pln. Wtedy będzie coś więcej o CS.