Kiedyś zarobiłem na tej spółce 100% po podatku. Wchodziłem po nie całe 100, przespałem 300 i sprzedałem po 200++.
Obserwuje od dawna ale nie wchodziłem. Było 6-7 myślałem że tanio (wtedy był temat z brzoską) było po naście, myślałem. Jak dochodziło do 20 myślałem że po niżej 20 dobra cena, ale tak myślałem że wszedłem przed 30.
I teraz szczerze, to może być powtórka z rozrywkiz nowy zarząd (uformował się w ostatbim czasie) zdjęcie wyłączności w usa z partnera ( który należy do grupy) rozbicie softu i urządzeć, do tego AI z biofund. Liczę na to że pojawią sie nowi partnerzy w US - jest biofund s US- i przychody ruszą do przodu. Odnosze wrażenie że wszystko jest dobrze prowadzone. Czy akcje dojdą do 60, 100 czy 200 nie wiem. Może też być pogrom jak nic nie wypali ale zaryzykowałem ( i to grubo). Wpieniam sie jak czytan specjalistów na tym forum. ATków na krótkim rozumiem. Reszta to loteria, jak wyjdzie to zysk, jak nie wyjdzie wtopa. A każdy kto pisze, up up, down down h.. wie i liczy na farta. Pozdraeiam tych co weszli poniżej 10, ja wtedy myślałem. Choć wiekszesc i tak już z nich sprzedała jak tanio kupione btc realizując 100-400% zysków.
Czekam i licze na zysk, ustawiłem minimum straty akceptowalnej i pozdrawiam cierpliwych.