To pidbije stary wątek. Troche myślę a więcej czytam i sam nie wieżę w tempo. Jedno espi i dużo wiadomości przemycanych w artykułach. Usa, niemcy itd. Rosnie jak na drożdzach ale podstawy słabsze niż realny wzrost. Korekta kiedyś będzię, w sumie już dawno powinna być a z dnia na dzieć coraz wyżej. Korekty jak nie było tak nie ma. Prowadzenie kursu ładne i wyważone. Jak doładują hrube espi np. Fda vcast to umrę ze szczęścia. Aly czy to już ?
Co myślicie? Co bedzie dalej?