Napiszę w miarę krótko. Spółkę śledzę od czasu GR1- wtedy sporo zarobiłem- kupowałem za 3,7 pierwsze akcje i z 3 tyg wisiałem na haku. Ale to historia. Drugi GR kurs mnie zawiódł. Obecnie perspektywy dobre- gra która przyciąga, jest dobrze odbierana, perspektywa wejścia na główny parkiet i wg mnie strategia robiona z głową. Propozycja jest taka żeby wsadzić ręce pod tyłek, nie gmerać przy akcjach, nie ulegać wahaniom jednodniowym kursu, oznaczyć sobie swój target i nie zostać na stacji gdy pociąg odjedzie. Oczywiście są to tylko moje skromne spostrzeżenia a nie jakieś inwestycyjne strategie i każdy podejmuje sam mądre decyzje do sposobu lokowania swoich pieniędzy