Dzwoni akcjonariusz do biura prezesa, odbiera sekretarka
- halo?
-dzien dobry jest prezes?
- nie, jest na spotkaniu, cos przekazac?
- no chcialem mu powiedziec zeby puscil jakies espi o kontraktach, kurs sie kisi, nie wiem czy dokupowac czy sprzedawac...
- no dobrze jesli to takie wazne to go obudze