Wybaczcie, ale mogłem się oprzeć, żeby to napisać.
A tak na poważnie, od jutra zaczyna się finalne przygotowanie pod nieuchronne nadanie kierunku. Wszyscy oczekują na ogłoszenie najlepszego wynikowego raportu, który potwierdzi, że biznes w końcu dobrze zarabia.
Główne pytanie, jak dobrze?
Odpowiedź poznamy za dwa tygodnie.
Do tego czasu jeszcze powinno dać się dobrać w dobrej cenie, chyba że rynek z wyprzedzeniem zacznie dyskontować spodziewane dobre wyniki.
Wierzę w spółkę z dwóch powodów. Emisja, która oddłużyła spółkę w kluczowym momencie rozwoju.
Zarząd,.który walczy i udowadnia wynikami operacyjnymi zasadność obranego kierunku.