i aktywiści.
www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/granica-polsko-białoruska-polskie-służby-nie-szukają-4-letniej-eileen-ale-robią-to-mieszkańcy-i-aktywiści/ar-AARBFO9?ocid=msedgntp
No tak, Moi Ukochani Pisowcy... Bank, co tam bank, co tam pieniądze - to tylko pieniądze - można je stracić jak i zarobić. Służby też nie będą szukać prawdziwych winnych afery Getback oraz nacjonalizacji Idei - zrobią to również mieszkańcy Polski i aktywiści, hehe - wszystko w swoim czasie.
Swoją droga olbrzymi żal dziecka - ja od Pisowców empatii i humanitaryzmu nie oczekuję ale gdyby to ode mnie zależało wykorzystałby te służby do znalezienia dziecka - może się jeszcze żywa odnajdzie, szkoda każdej istoty ludzkiej a zwłaszcza takich dzieci. Dla mnie takie postępowanie jest po prostu niezrozumiałe, chyba już nigdy nie zrozumiem MOICH UKOCHANYCH PISOWCÓW, to przechodzi możliwości mojego skromnego umysłu niestety. Swoją drogą brawo dla tych mieszkańców i aktywistów, to bardzo ładny, bezinteresowny akt!