Spokojnie, inwestowanie emocjami zawsze źle się kończy. Weźcie konkrety:
Raport za I kwartał był na plusie. Zeszły rok, pomimo odpisu i dużych problemów, również nie był tragiczny w RZiS i bilansie. Za moment wychodzi The Alters – nowi kupujący to nowe środki. Potem Frostpunk 2 na konsole – czyli kolejne odcinanie kuponów za koszty, jakie już ponieśli.
Te emocje i spadki – zapewne po premierze kolejne spadki o 5-10%. Ale patrzcie na Metacritic: jeżeli będzie powyżej 8/10, to znaczy, że będzie dobra sprzedaż. Dużo ludzi dowie się o tej grze przez recenzje.
Reasumując, ten rok to już będą na pewno pozytywne wyniki spółki. Wszystko na zielono, miliony zysku. Obstawiam, że kurs na koniec roku będzie w przedziałach 270-310. Następne lata, jeżeli ktoś myśli długoterminowo, też nastrajają pozytywnie. Firma jest stabilna, zarabia, nie szoruje dna jak Ubisoft. Więc jeżeli komuś się nie spieszy i ma średnią 400-500, to możliwe, że w ciągu 5 lat wróci do tych 400-500, a jak będzie dokupował w dołkach, to uśredni szybko do 300 i będzie zadowolony. Nie panikujcie, myślcie chłodno. Jeżeli te pieniądze, jakie zainwestowaliście, nie mogą czekać, to cashujcie się; jak mogą, to poczekajcie do końca roku lub dłużej.