Dzien dobry, piateczek, piekny poranek :) Kurs plynie do gory, w kierunku 20.0 wokol ktorego stawiam, ze bedzie jakis czas grane. Ale nie musi to znaczyc, ze przy pierwszym impulsie dojdziemy do 20.0 lub je wyraznie przebijemy. Scenariuszy jest wiele. Przesledzcie kurs 10 listopada - 23 grudnia. Tam bylo kilka prob ataku na 20.0 i ciagniecie w dol (gdzie bylo znow zbierane). To klasyczny ruch. Zacheceni do zakupu zielonymi swiecami kupuja w okolicy 20.0 - co samo w sobie nie jest zle, chociaz mogli chwile wczesniej nizej, a reszta, ktora akcje juz ma, rozbudza w sobie nadzieje, ze to juz teraz. A po zdolowaniu kursu, Ci co kupili w okolicy 20.0 frustruja sie, ze mogli kupic nizej i albo sprzedaja - jesli spadnie ponad 10%, a przynajmniej sa wykluczeni ze zbierania na dnie (przeznaczony na Blirta kapital wydali na akcje po 20.0), co dla grubasa jest bardzo wazne. To gra o to, by na dolnych rejestrach, bylo juz jak najmniej niepotrzebnych kupujacych, a jak najwiecej wymeczonych, watpiacych, ktorzy chca oddac. Ten sam cel ma pisanie ze bedzie mniej niz jest, kiedy kurs plywa w okolichach 16-18 i gdzie zbierac maja tylko Ci co maja zbierac, reszta przez te kilka dni karmiona strachem ma sie wahac az kupi 10-30% wyzej dopiero po zielonych swiecach i zmianie narracji wokol spolki. (nie wiem czy zauwazyliscie, ze w ostatnich dniach pojawiaja sie osoby wieszczace koniec spadkow). Wiec tak po kilku probach przebicia 20.0 moze byc tworzone przekonanie, ze to sie po prostu juz nigdy nie uda. I chociaz moze sie nie udac w najblizszym czasie, to jesli na spolce nie wydarzy sie nic zlego, to ja widze Blirta na duzo wyzszych poziomach. Gielda to oczywiscie gra. Moim zdaniem nie warcaby, nie szachy tylko poker. Dobrze o tym pamietac. Ja po zjezdzie na 29.0 szerzej mysle nie tylko o fundamentach i twardych danych, ale o blefach, pulapkach, wprowadzaniu w blad, a nawet tym, ze grubas w jakims rozdaniu nawety straci na chwile przewage, zeby potem zgarnac wszystko. Wykres jest naszym stolem. Na nim mozna dostrzec to wszystko. Wiec teraz wydaje mi sie ze moze byc zagrane podwojne dno po zasypaniu okolic 20.0. Stawiam na blekitne pole kumulacji, ale silnym oparciem jest okolica 16.50. Potem, do potwierdzenia przelamania spadku na dluzej, powinna byc dzienna swieca, ktora zamknie swoje cialo nad szczytem podwojnego dna. Ale mozliwe, ze poniewaz czasu jest malo, to przy pierwszym podejsciu przejdziemy nad 20.0 i tam bedziemy grali. Wszystko zalezy od tego czy grubas dostal juz to co chcial w dolnym rejestrze konsolidacji i mozemy leciec do gory. To tez ostatni dzien, ktory zamknie swiece tygodniowa i miesieczna. Odpalajcie wykresy na tych interwalach, bo daja do myslenia. Pamietajcie, ze to nie jest porada inwestycyjna tylko zacheta do wlasnej edukacji. :) Czesc.