Sheep. :) Wiesz miałam kiedyś psa, doga niemieckiego -czarnego (jeszcze z ciętymi uszami) ,łagodnego i jednocześnie silnego, majestatycznego w swej postaci, kiedy na spacerze mijał się z małymi pieskami, z daleka robiły dużo wrzasku. Czasem dochodziło do śmiesznych sytuacji, kiedy któryś próbował kąsać go w tylne kostki śmiesznie otrzepywał się z nich nie zwracają zbytniej uwagi i szedł dalej dumny do przodu.
Dobranoc. :)